Połazy polegają na nawiedzaniu domów, składaniu życzeń i ofiarowywaniu połaźniczki, czyli gałązki jodłowej lub świerkowej ozdobionej kwiatami z kolorowej bibuły i słodyczami. Samo słowo połazy oznacza na Śląsku Cieszyńskim, szczególnie w górach, sam drugi dzień świąt, bądź też prezent otrzymywany przez winszującego od gospodarzy, którzy przyjęli połaźników. Zwyczajowo winszujący wypowiadają którąś z wyuczonych i powtarzanych co roku formuł, np. Jo je mały połaźniczek, / Prziszieł żech tu po trójniczek. / Trójniczek mi dejcie, / Sy mnie sie nie śmiyjcie. Bogu dzięki za tę piękną tradycję i za pamięć o Proboszczu o 5 nad ranem 😉